Opublikowany: sob, Kwi 14th, 2018

Męcinka prawie dopadła Prochowiczankę! (WIDEO, FOTO)

Szalony mecz zobaczyli kibice w Męcince, gdzie miejscowy KS podejmował lidera rozgrywek Prochowiczankę Prochowice. Goście wygrali 3:2, jednak gospodarze mieli wielkie szansę na zgarnięcie w tym spotkaniu remisu, ponieważ w doliczonym czasie gry nie wykorzystali rzutu karnego. 

Mecz nie rozpoczął się zbyt dobrze dla gości, bo już w 11. minucie z powodu kontuzji boisko opuścić musiał Zieliński a w jego miejsce pojawił się Mądro. Osiem minut później jego los podzielił także Ignatowicz, którego zastąpił Cichocki. Na pierwszą bramkę czekać musieliśmy do 33. minuty, gdy gola dla Prochowiczanki zdobył Azikiewicz. Jeszcze przed przerwą goście zdobyli drugiego gola. Faulowany w polu karnym był Piotr Kula a sędzia wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł sam poszkodowany, który pewnie pokonał bramkarza gospodarzy.

Drugą połowę lepiej rozpoczęli zawodnicy z Męcinki, którzy w 54. minucie zdobyli kontaktowego gola a jedenaście minut później z boiska zejść musiał kontuzjowany Azikiewicz. Na całe szczęście dla prochowiczan na kwadrans przed końcem trzeciego gola zdobył Skotnicki i podopieczni trenera Pedryca znów byli na dwubramkowym prowadzeniu. Nie cieszyli się z niego jednak zbyt długo, bo dwie minuty później było już tylko 2:3. Gospodarze mieli jeszcze szansę na doprowadzenie do remisu, lecz w doliczonym czasie gry Piotr Zieliński nie wykorzystał rzutu karnego i Prochowiczanka cieszyć się mogła z kolejnych trzech punktów.

KS Męcinka – Prochowiczanka Prochowice 2:3 (0:2)
Bramki:
Piotr Zieliński (54 min – karny, 76 min – karny) – Azikiewicz (33 min), P.Kula (38 min – karny), Skotnicki (74 min)

 

fot. Paweł Andrachiewicz

 

Pozostaw komentarz

XHTML: Możesz używać tagów HTML-owych: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>


..